środa, 8 czerwca 2011

Pyszny bałagan

Ciągle ciepło i nic się nie chce, a jeść coś trzeba. Dziś znowu górę wziął u mnie wrodzony łasuch. Postanowiłam uszczęśliwić się prostym i pysznym deserem.

Eton mess

Na jedną porcję 

5 małych bezików
10-12 truskawek
100ml śmietany 36%
pół łyżeczki cukru
mięta do dekoracji

Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na ćwiartki i posypać cukrem. Ubić śmietanę, ale nie bardzo sztywno. Do szklanki pokruszyć 2 beziki, na nich ułożyć część śmietany, truskawki i tak aż do końca szklanki, skończyć na pokruszonej bezie. Przybrać listkiem świeżej mięty i zjeść:)


A po zjedzeniu zrobić jeszcze jedną porcję, albo od razu dwie, bo jedna to stanowczo za mało;)
Smacznego:)

wtorek, 7 czerwca 2011

Na różowo

Kolejny ciepły dzień nie zachęca do długiego gotowania i jedzenia gorących potraw, dlatego wpadłam na pomysł czegoś szybkiego i orzeźwiającego:)






Chłodnik



 pęczek botwinki z małymi buraczkami 
burak
pęczek szczypiorku
2 pęczki rzodkiewek 
pęczek koperku 
litr jogurtu naturalnego 
szczypta kwasku cytrynowego 
sól
pieprz
jajka na twardo
 
Buraka umyć, obrać i pokroić w małą kostkę. W garnku zagotować wodę i wrzucić buraka. 
Z botwinki odciąć buraczki i pokroić w cienkie plasterki i dorzucić do dużego buraka.
Gotować około 10 minut. W tym czasie dokładnie umyć botwinkę i odciąć łodyżki. 
Pokroić je bardzo drobno i dodać do buraków.
Po zagotowaniu wsypać kwasek cytrynowy, żeby całość nie straciła koloru. 
Gotować aż wszystko będzie w miarę miękki. Zielone części pokroić w cienkie paseczki i dodać do wywaru. 
Wszystko gotować jeszcze 5 minut.
Po tym czasie doprawić do smaku i zagotować. Wyłączyć i poczekać aż przestygnie. 
W tym czasie warto przygotować sobie resztę składników. Czyli ugotować jajka na twardo,
pokroić w kostkę rzodkiewki i posiekać
koperek i szczypiorek. 
Kiedy buraczki będą zimne dodać jogurt oraz warzywa. Spróbować i jeśli zajdzie taka potrzeba doprawić. 
Podawać schłodzone z pokrojonymi w ćwiartki jajkami na twardo.





Smacznego:) 

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Lato czyli balkonowy luz

Takie dni jak ostatnio motywują tylko i wyłącznie do siedzenia z książką na balkonie i rozkoszowania się piękną pogodą. Jedyne co motywuje mnie do działania to moje własne łakomstwo. Bo czemu mam siedzieć z samą książką, jak można posiedzieć z książką, kawą i cudownym kruchym, słodkim i cynamonowym ciasteczkiem?
Jednak nawet moje łakomstwo nie motywuje mnie do stania przy kuchni godzinami.Dlatego najlepszym pomysłem na lekkie letnie ciasteczka są biscotti, za jednym zamachem wychodzi porcja dla wielu głodomorów, a do tego nie trzeba się prawie w ogóle napracować:)

Biscotti 


250g mąki       
250g cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 lekko ubite jajka
1 łyżeczka cynamonu
suszone owoce lub orzechy według uznania ( ja dałam suszone truskawki, żurawinę i morele)

Wymieszać ze sobą mąkę, cukier, proszek do pieczenia i cynamon, dodać do nich jajka i szybko wymieszać. Na koniec dodać suszone owoce. Ciasto podzielić na dwie części i z każdej uformować mały bochenek. Do tego celu najlepiej użyć blatu opruszonego mąką. Ciasto trzeba formować szybko ponieważ jest dość rzadkie. Bochenki ułożyć na blasze, wcześniej wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Piec 20 minut w 180 stopniach. Wyjąć  bochenki i pokroić na półcentymetrowe kromeczki,  które trafią ponownie do piekarnika na 10 minut.
Ciastka są pyszne od razu, ale można też je schować do słoika i delektować się nimi za kilka dni ( w moim domu ta sztuka jeszcze nigdy się nie udała:))




 Smacznego:)

piątek, 3 czerwca 2011

Zaskoczenie

Zawsze gdy wymyślę jakieś danie moja rodzina się krzywi i mówi, że nie jest przekonana.Ten stan się jednak szybko zmienia na zaskoczenie i uwielbienie dla kucharza gdy próbują gotowego dania. Tak też było w przypadku tego przepisu.

Pierś kurczaka z bazyliowym pesto

Przepis na 3 porcje dla bardzo głodnych lub dla 6 mniej głodnych osób.

3 pojedyncze piersi z kurczaka 
9 plasterków szynki parmeńskiej 
2 duże garście bazylii 
8-10 obranych migdałów
2 ząbki czosnku
4 łyżki oleju do sosu plus jedna do smażenia
sól i pieprz do smaku


Pierś umyć, oczyścić z błonek i rozkroić każdą, nie przecinając do końca. Odrobinę posolić i dość mocno popieprzyć, odstawić na chwilę.
W tym czasie do blendera, wrzucić bazylię, migdały, czosnek i przyprawy.

Wszystko zmiksować na gładką masę. 

 Sos nałożyć na piersi i złożyć tak, żeby wyglądały jak przed rozkrojeniem. Brzegi spięć wykałaczkami, tak żeby sos nie wypłynął w czasie pieczenia. 

Na desce ułożyć 3 plasterki szynki, tak żeby na siebie nachodziły. Na tak przygotowaną szynkę ułożyć pierś z kurczaka i owinąć ją wędliną. 

Rozgrzać łyżkę oleju na patelni, następnie ułożyć na niej piersi i podsmażyć po minucie z każdej strony.
Przełożyć wszystko do naczynie żaroodpornego lub na blaszkę, przykryć folią aluminiową  i piec w temperaturze 180 przez 25 minut. Po upływie tego czasu, zdjąć folię i piec jeszcze 15 minut. 
Jako dodatek wybrałam smażoną cukinię. Miały być szparagi, ale niestety żadne nie zasługiwały na to, żeby je kupić.

Smażona cukinia

Jedna mała cukinia
sól
pieprz
oliwa

Cukinię kroimy na około centymetrowe plastry, solimy,dodajemy pieprz i oliwę i odstawiamy na chwilę. 

Układamy na rozgrzanej patelni i smażymy po 2-3 minuty z każdej strony  
Smacznego:)
 

środa, 1 czerwca 2011

Truskawy

Dziś dzień dziecka, dlatego postanowiłam przypomnieć sobie słodkie, beztroskie czasy . Jest wiele rzeczy które kojarzą mi się z dzieciństwem, na przykład " łachudry" czyli kładzione kluski ziemniaczane, pomidorówka mojej babci, albo znienawidzona ogonówka. Jednak na prowadzenie wychodzi makaron z truskawkami. Pamiętam jak w przedszkolu wszyscy czekaliśmy właśnie a taki obiad, chyba wszystkim smakował, a jakie były bitwy o wylizywanie miski :)
Postanowiłam troszkę podrasować przepis z przedszkola i nie miksować wszystkiego na różową breję, tylko zrobić wersję dla troszkę większych dzieci:) 






Makaron z truskawkami 

makaron ( jaki chcemy, ja akurat miałam małe kwiatuszki) 
0,5kg truskawek
mały jogurt lub śmietana 
cukier do smaku 
kilka listków mięty

Truskawki umyć i odszypułkować. Połowę pokroić na ćwiartki, a drugą połowę zmiksować. Zmiksowane truskawki przelać do pokrojonych i wszystko wymieszać. Dodać jogurt i cukier do smaku.  Na koniec pokroić kilka listków mięty, dodać do całości i odstawić na kilka minut, żeby wszytko nabrało jeszcze lepszego smaku.
Nie wygląda to może za bardzo popisowo, ale za to smakuje cudownie. A jak świetnie nadaję się na szybki obiad w upalne dni:) 


Z pozostałych truskawek można zrobić pyszny koktajl.Z mlekiem lub jogurtem:) 
Smacznego:)

wtorek, 31 maja 2011

Początek

Początki bywają trudne. Bardzo długo zastanawiałam się jaki przepis dać na dobry początek. Myślałam, zastanawiałam się, gotowała i nadal nic nie wydawało mi się wystarczająco dobre. W końcu okazja do zrobienia czegoś smacznego nadarzyła się sama, w kalendarzu pojawił się dzień matki, a ja jak zwykle nie miałam prezentu dla mojej mamy. Postanowiłam, więc zrobić jej tort. Było to zadanie dość trudne, bo moja mamuśka nie przepada za takimi deserami, ale jednak się udało. Mało słodki tort truskawkowy z biszkoptem waniliowym i bitą śmietaną, zasmakował jej ta, że mam już zamówienie na kolejną porcję:)

 Tort truskawkowy z waniliowym biszkoptem i bitą śmietaną. 
 Biszkopt

4 jajka
2/3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
laska wanilii 
3/4 szklanki cukru

Białka z wanilią ubić na sztywną masę, dodać cukier, cały czas mieszając. Kiedy cukier się rozpuści,dodać pojedynczo żółtka, wymieszać. Przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia dodać do masy i wszystko wymieszać zdecydowanym ruchem. Przelać do tortownicy. Piec 40 minut w 180 stopniach. 





Po upieczeniu jeszcze ciepły biszkopt wyjmujemy z tortownicy i próbujemy przekroić. Mi wyszło na dwie części, ale jeśli ktoś czuję się lepszy w tej sztuc, można przekroić na trzy albo i cztery blaty. 

Nadzienie 

3-4 łyżeczki dżemu truskawkowego 
dwie duże garście truskawek
200 ml śmietany 30%
łyżeczka cukru
 
Dobrze schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, dodać cukier i jeszcze chwilę ubijać.
Na spodnim blacie rozsmarować dżem , a na nim ułożyć truskawki, wszystko przykryć bitą śmietaną i nakryć drugim blatem. 
  

 


Ciasto można zostawić w takiej postaci, ale można też całość pokryć bitą śmietaną. 
Żeby biszkopt był mniej suchy można go nasączyć. 
Ja do tego celu użyłam kawy i likieru poziomkowego. 



  

Smacznego:)