poniedziałek, 6 czerwca 2011

Lato czyli balkonowy luz

Takie dni jak ostatnio motywują tylko i wyłącznie do siedzenia z książką na balkonie i rozkoszowania się piękną pogodą. Jedyne co motywuje mnie do działania to moje własne łakomstwo. Bo czemu mam siedzieć z samą książką, jak można posiedzieć z książką, kawą i cudownym kruchym, słodkim i cynamonowym ciasteczkiem?
Jednak nawet moje łakomstwo nie motywuje mnie do stania przy kuchni godzinami.Dlatego najlepszym pomysłem na lekkie letnie ciasteczka są biscotti, za jednym zamachem wychodzi porcja dla wielu głodomorów, a do tego nie trzeba się prawie w ogóle napracować:)

Biscotti 


250g mąki       
250g cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 lekko ubite jajka
1 łyżeczka cynamonu
suszone owoce lub orzechy według uznania ( ja dałam suszone truskawki, żurawinę i morele)

Wymieszać ze sobą mąkę, cukier, proszek do pieczenia i cynamon, dodać do nich jajka i szybko wymieszać. Na koniec dodać suszone owoce. Ciasto podzielić na dwie części i z każdej uformować mały bochenek. Do tego celu najlepiej użyć blatu opruszonego mąką. Ciasto trzeba formować szybko ponieważ jest dość rzadkie. Bochenki ułożyć na blasze, wcześniej wyłożonej folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Piec 20 minut w 180 stopniach. Wyjąć  bochenki i pokroić na półcentymetrowe kromeczki,  które trafią ponownie do piekarnika na 10 minut.
Ciastka są pyszne od razu, ale można też je schować do słoika i delektować się nimi za kilka dni ( w moim domu ta sztuka jeszcze nigdy się nie udała:))




 Smacznego:)

1 komentarz:

  1. ale mi smaka narobiłaś, już dawno tego nie jadłam <3

    OdpowiedzUsuń